Life doubts.


Wątpliwości.
  Macie czasami tak, że czujecie się jak w klatce? Sytuacja życiowa trzyma Was w miejscu, bo zawsze może być gorzej. Boicie się zrobić krok w przód, bo w sumie przez długi czas było Wam dobrze, więc teraz gdy jest gorzej ciężko się zdecydować na zmianę. Najgorsze, gdy nie macie możliwości zamiany, bo życie nie podsuwa niczego nowego. Sami nie wiecie jak może wyglądać to inne, a tyczy się to wszystkiego: pracy, studiów, związku, znajomości. Jest słabo, ale jak zdecydujecie się na zmianę, to nikt nie zapewni Wam, że będzie lepiej. 
  Niestety nie potrafię rozwiać tych wątpliwości, bo sama mam problem z odpowiedzią na zadane przeze mnie pytania. Czy opłaca się ryzykować? Pewnie często tak, ale ja bardzo lubię stabilizację, życie według planu i uporządkowaną sytuację. Tak oto znajduję się między młotem, a kowadłem i pewnie nie jestem w tym sama. Uważacie, że lepiej zaryzykować i zmienić coś w 100%, czy przygotować się na zmianę i wyreżyserować PLAN B (o ile da się to zrobić?)? Branie życia we własne ręce to kolejne wyzwanie dorosłego życia, nikt Was do tego nie przygotuje. Mama nie podejmie za Was decyzji, a konsekwencje swoich wyborów będziecie odczuwać na barkach przez długi czas. 
  Brzmi to strasznie, ale naprawdę nie jest łatwo być młodym dorosłym. Żeby nie było tak depresyjnie są i dobre strony. Spanie ile się chce, jedzenie czego się chce, wracanie do domu, o której się chce, ogólna swoboda ;) Trzeba jednak pamiętać, że potem mama Was nie obudzi na zajęcia, czy do pracy. #thuglife









                                                         fot. Zuzanna Kondziołka
 Ramoneska- Mango
 Bluza- H&M
 Spodnie-H&M
 Buty- Zara
 Torebka- Anna Kuczyńska

You Might Also Like

0 komentarze

Flickr Images