Gentle darkness.

 
Minimalizm. Tutaj w zasadzie powinnam skończyć, ponieważ minimalistyczne powinnyśmy być również w piśmie. Zainspirowane pięknymi prostymi portretami i stylizacjami normcorowymi, które teoretycznie mają wynikać z niewysilania się postawiłyśmy na ascetyczne zdjęcia. Make-up no make-up, naturalnie rozpuszczone włosy i #allblack od stóp do głów. Chciałyśmy zrobić coś nowego i pokazać, że zdjęcia blogowe/modowe nie jedno mają imię. Wracając do fotografii i minimalizmu. Coraz częściej sięgamy po proste stylizacje, które inspirowane są skandynawskim stylem. Nie oznacza to jednak, że zrezygnowałyśmy z boho i glamour. Lubimy zmieniać styl i ubierać się zgodnie z nastrojem oraz kreować rolę, w którą tego dnia się wcielamy. Nie oszukujmy się, każdy z nas jednego dnia czuje się jak bóg seksu, następnego zaś jak dres i nie zakłada codziennie takich samych ubrań. My wraz z wiekiem dostrzegamy, że wolimy mniej niż więcej. Odrzucamy cekiny i zamieniamy je na czerń i klasyczną białą koszulę. Zapraszamy was na naszą wizję minimalizmu.
 






 
fot. Marcin Plezia
tekst. Dominika Zubiel
 
 

You Might Also Like

1 komentarze

Flickr Images