Autumn lovers.


Przygody analogowe. Leśne, spacerowe, spontaniczne, jesienne. Bo to ulubiona pora roku i ulubione kolory. Sezon na swetry w pełni. Nosimy je w różnych modelach i rozmiarach. Sprawiają, że jesień nie jest taka straszna i otulają zmarznięte ciała. Są też grube rajstopy, które kojarzą się z przedszkolem, wzorem z muchomorkiem i z obwarzankami. Spadające rajty to smutne wspomnienie. Nie kierujemy się jednak czasami przedszkola i je zakładamy. Jesienią nie rezygnujemy z sukienek, wręcz przeciwnie. Z dna szafy odkopujemy te cieplejsze i łączymy je ze swetrami. Żeby jednak nie wyglądać jak ludzik Michelin, pamiętajcie o pasku w talii. Dość tych rad, nie jesteśmy od radzenia. Do Rachel Zoe brakuje nam lat świetlnych, a do polskich blogerek piszących książki bezczelności i odwagi ;)












A co to za ziemniaki? 

fot. Wojtek Ciechu Wójcik i jego analog :)

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Leśna, jesienna sceneria, pasujący do klimatu zestaw. Brawo :*

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowna sukienka i sweter ;) poluje na takiego długasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wrażliwością, jesteście ponad wszelkie blogerki. Uwielbiam was czytać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hah, świetny tekst xd zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images