Swedish Miracle WFW

  W miniony weekend w Warszawie miał miejsce Warsaw Fashion Weekend- Swedish Fashion Miracle. Jak mówi sam podtytuł na tapetę wzięci zostali cenieni w świecie mody szwedzcy projektanci. Podczas odbywających się w ciągu dwóch dni pokazów swe kolekcje zaprezentowali m.in, Filippa K, Freddieg, Stenströms, SVENSK, Dry Lake, Sofii, Oscar Jacobson, Mes Dames. Organizatorzy do współpracy zaprosili również najbardziej szwedzkich z polskich projektantów, a mianowicie Anię Kuczyńską i NENUKKO. Skandynawski minimalizm mogliśmy oglądać nie tylko na wybiegu, obecny był również na targach, organizowanych w ramach WFW. Atrakcyjne ceny i ogromna ilość stoisk przyciągały pasjonatów mody. Sama nie mogłam się powstrzymać i my new IN to torba Shanghai od Ani Kuczyńskiej, ale o niej w osobnym poście. Nie będę się za bardzo rozpisywać na temat pokazów, bo po pierwsze nie wiem czy ktoś to w ogóle czyta, a po drugie mam obszerny materiał zdjęciowy, który zobrazuje wam co działo się na Warsaw Fashion Weekend. Chciałabym jednak napisać to czego zobaczyć nie możemy. Muzyka podczas pokazów była niesamowita, wystarczyło zamknąć oczy i odpłynąć. Nie wspominając już o koncercie na żywo Kari Amirian, który towarzyszył pokazowi Młodzi Młodym.
  Jeżeli chodzi o stylizacje, które wybrałam na tę imprezę to postawiłam na streetową elegancję. W pierwszy dzień ubrałam moją groszkową spódnicę, którą zestawiłam z transparentną białą bluzką i botkami. W sobotę zaś pokombinowałam i na koronkową, białą sukienkę nałożyłam vintage'ową bluzkę w cekiny. Do tego moje burgundowe sneakersy i voila.
 
























































 K MAG'owi stażyści, czyli dream team



Moja nowa ślicznotka od Ani Kuczyńskiej

fot. Piotrek, Nina & me

You Might Also Like

0 komentarze

Flickr Images